Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

 

remont & recenzja kredek

Sun Sep 27, 2009, 11:25 AM
  • Mood: Isolated
  • Listening to: muse
  • Reading: naruto manga
  • Watching: dragon ball kai, bokurano
  • Eating: owsianka
Mam mały remont w pokoju: siedze na lozku do polowy przykrytym folią malarską w tej chwili xD A tak serio to tylko przemalowuje sciany ;) I zaluje ze to nie jest takie proste jak w Simsach :lmao:
Co do nowych kredek to są rewelacyjne... miękkie, łatwo pokolorować nimi duży obszar, świetnie się mieszają tak ze nie ma białych plam. Trzeba tylko uwazac zeby nie nalozyc za duzo kolorow bo max to 3. Potem powierzchnia nie przyjmuje juz nowych kolorów (nie wiem czy to zrozumiale co napisalam xD) Ale mam na to sposob ;) Mieszanie sie ze sobą kolorow sprawdzam na malej kartce ;) dopiero potem nakladam na rysunek. Mysle ze z kazda praca lepiej bede je 'znac' :> I bardzo ciesze sie ze kupilam wlasnie je a nie tablet. Nie to zebym miala cos do tabletów, Słoneczka ;) Po prostu ja wole tradycyjne 'media' ^^;
Jedyny minus kredek to... to ze sa miekkie xD Troche szybciej sie zuzywaja niz np derwent artists ktore sa pierunsko twarde podobno :] Przez to rowniez tepia sie dosyc szybko i troche ciezko jest rysowac szczegoly... Dlatego mysle ze kiedy kupie sobie w prezencie jeszcze jakies twardsze kredki derwent ;) albo olowki kolorowe... dobra bo sie rozmarzę :>
Na razie brak nowych prac na horyzoncie. Pochlonelo mnie malowanie scian, a juz niedlugo wracam na uczelnie :(
Trzymajcie sie RObaczki :hug: Nastepny journal/update bedzie pewnie o Bokurano ;)

Devious Comments

love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:iconellizjum:
jak ja malowałam u siebie ściany, to była ogólna masakra, 3 dni malowania Q:
woo, kredki! dla mnie rzecz, która wyszła jakoś w podstawówce .___.\\

--
burn in hell madafaker D:
:iconshikame:
a ja je uwielbiam :D Hehe u mnie tez wyjdzie 3 dni malowania D:

--
Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...

Journal History

Site Map